Miejsce do pracy

Gdy 5 lat temu pozbywaliśmy się z mieszkania mojego biurka miałam pewność, że kolejne jakie pojawi się w naszym domu to będzie biurko Leny do nauki, czas jednak pokazał jak bardzo się myliłam. 5 lat pokazało jak bardzo zmieniło się nasze życie. W międzyczasie takie miejsce było nam zupełnie zbędne – blog nie był nigdy na tyle pochłaniający żebym nie mogła prowadzić go przy stoliku czy zwyczajnie z kanapy. Jednak po drodze pojawiła się firma męża, która zaczęła z czasem wymagać od nas coraz dłuższego czasu przed komputerem w różnych często bardzo nie wygodnych do pracy pozycjach. Obojgu z nas zaczęły doskwierać plecy, a praca w wygodniejszych pozycjach zwyczajnie odpadała ze względu na konieczność precyzji projektów mebli. Niestety mowa tutaj o dokładności co do minimetru, więc korzystamy z zewnętrznej myszki. Pojawił się więc pomysł zorganizowania miejsca do pracy, które również miało odgruzować nasz szeroki parapet. Kto był w naszym mieszkaniu ten wie, że wiecznie było na nim wszystko co strasznie mnie drażniło. Dlatego w kącie do pracy konieczne było nie tylko biurko, ale również niezbędne na drukarkę i segregatory półki.

Zorganizowanie tego miejsca nie było jednak łatwe, bowiem mieszkamy na 32 metrach kwadratowych, a 85% tego miejsca zajmują zabawki 😀 Dlatego postało miniaturowe biurko w miejscu gdzie dotychczas w dużym pokoju był kącik z zabawkami, a dziewczynki ostatecznie wszystkie zabawki wyprowadziły do swojego pokoju. Zaburzyły one nieco ład ich przestrzeni, ale musimy się z tym faktem jakoś przemęczyć.

Za to my w końcu możemy wygodnie pracować chociaż jak dotąd najwięcej czasu przy biurku spędzają dziewczynki, które regularnie kłócą się o miejsce na krześle, ale tak już bywa gdy w domu pojawia się cokolwiek nowego. Jeśli więc zastanawiacie się czy jest sens posiadania w domu biurka to ja szczerze odpowiadam, że jeśli spędzasz dużą część dnia przed komputerem to nie zależnie jak bardzo wygodnie Ci z nim na kanapie to Twój kręgosłup będzie Ci wdzięczny za kawałek blatu i wygodne krzesło. Nawet na nie wielkiej przestrzeni da się znaleźć odrobinę miejsca, by taką przestrzeń do pracy zorganizować, a zarazem nie zagracić połowy mieszkania. Tak więc od dziś każdy blogowy wpis oraz obróbka zdjęć odbywać się będzie w tym miejscu, do którego coraz bardziej się przyzwyczajam i polecam.

na bloga1

na bloga2

na bloga3

na bloga6

na bloga7

na bloga8

na bloga9

Pozdrawiam K.M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>