‚Ojej! Szkoda, że nie chłopiec’

Gdy planowaliśmy z mężem drugie dziecko oczywiście gdzieś tam z tyłu głowy pojawiło się pragnienie posiadania syna. Myślę, że to oczywiste dla większości par, które posiadają już jedno dziecko, że chciałyby poznać jak to jest z tej drugiej strony. Jednak nie jesteśmy robotami, a płci dziecka nie da się zaprogramować i najważniejsze było, by ciąża rozwijała się prawidłowo i by maluch był zdrowy.

Gdy na jednym z połówkowych usg lekarz poinformował nas, że na 100% spodziewamy się drugiej córeczki było owszem jakieś niewielkie zawiedzenie, choć pewnie mojemu mężowi było przykro to nie wpłynęło to w żaden sposób na nasze uczucie do rosnącego w moim brzuchu maluszka.

Dziewczynka pozostała dziewczynką i mnie to bardzo cieszy, ale niestety reakcje otoczenia na drugą córkę są wręcz zaskakujące. Wiele osób twierdzi, że nam się zwyczajnie ‚ nie udało ‚, a ewenementem jest teoria, że ‚trzeci na pewno będzie syn’. Sądzę, że bardzo nam się udało, że w ogóle mamy możliwość posiadania drugiego dziecka i, że bez komplikacji udało nam się zajść w ciążę co jest coraz rzadszym zjawiskiem. Wiele kobiet musi przejść szereg badań i brać mnóstwo leków, by udało się zajść. A co do płci trzeciego dziecka, kto w ogóle powiedział, że planuje trzecie dziecko? Staramy się już sami obracać to wszystko w żart, ale gdy w trakcie kolędy w naszym domu nawet ksiądz wykazał ubolewanie nad płcią naszego drugiego dziecka i również wymyślił, że trzeci na pewno będzie syn dosłownie się załamałam. Czy dziewczynki są złe? Czy każdy musi mieć w domu osławioną parkę?

Termin porodu zbliża się wielkimi krokami, ja nie mogę się doczekać, by przywitać na świecie naszą drugą księżniczkę i obserwować jak buduje się więź między naszymi dziewczynkami, bo wiecie, że nie ma nic piękniejszego niż siostrzana miłość i przyjaźń? Tego nie dałby naszej córce nawet najlepszy brat.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

8 thoughts on “‚Ojej! Szkoda, że nie chłopiec’

  1. W ten sposób nikt nie powinien myśleć, że o jej szkoda. Najważniejsze jest to by dziecko było zdrowe, a nie jakiej jest płci. Ja mam siostrę i tylko siostrę. Jest miedzy nami różnica 3 lata. I jakoś rodzice nigdy nie mówili że żałują ze mają dwie dziewczyny w domu 😉

    1. U nas pewnie też zostaną dwie dziewczynki z 2.5 roku różnicy, chyba, że koło 3 będę w lepszej formie fizycznej i wtedy nam się maluszka zachce 😀

  2. Tak samo wkurzałyby Cię teksty: „o parka! Super! Udało Wam się!”… Chyba każda z nas słyszy takie teksty. No ale ja już jestem macierzyńsko spełniona, bo mam tę parkę! Więcej dzieci mieć nie mogę bo równowaga będzie zachwiana 😉

  3. Muszę przyznać, że bardzo fajny post napisany.. Nieważne, czy to chłopiec czy dziewczynka … ważne by było zdrowe i kochane. Ja akurat staram się o pierwsze dziecko już 4 lata – co prawda bezskutecznie :( – ale mimo, iż smutek mam na twarzy, gdy kolejna znajoma zachodzi w ciąże… to i tak cieszę się w głębi serducha… , że bez problemow i bez leków mogą się cieszyć upragnionym maleństwem..