na bloga4-004

Policytujmy się

Nastał czas, gdy zaczynam unikać spotkań z innymi mamami. Dlaczego? Takie spotkania kończą się moją frustracją i są dla mnie strasznie męczące. Lena jest bowiem na etapie intensywnej nauki nowych rzeczy jak i zresztą inne dzieci mniej więcej z tego samego okresu. Dlaczego więc unikam innych matek? Mam dość nie kończącej się licytacji pod tytułem „Umie już”.

Jestem bezsensownie wciągana w temat co czyje dziecko potrafi, a czego nie. Nie lubię takich rozmów toczyć, nie zamierzam się przechwalać, że Lena coś potrafi, a czegoś nie. Na każdym kroku powtarzam, że każde dziecko rozwija się w swoim tempie i choć każde jest w czymś innym lepsze.

Nie należę do matek, które 24 godziny na dobę katują swoje dzieci „a powiedz to, zrób tamto itd”. Owszem uczymy ją różnych rzeczy, ale nie wałkujemy tego godzinami. Wychodzę z założenia, że jeśli ma się czegoś nauczyć, to nauczy się tego, jeśli będzie to robione przez zabawę z przyjemnością, a nie jak tresura 24 godziny na dobę, bo przecież musi to umieć.

W taki oto sposób moje 16 miesięczne dziecko nie powie wam jak robi cały zwierzyniec i szczerze mało mnie to interesuje. Będzie miała ochotę powiedzieć jak robi kot to powie, widocznie nie lubi kotów, bo jakoś nigdy tego nie powtórzyła. Za to z pełną gracją zrobi wam fikołka lub pokaże jak się skacze. Dlaczego? Bo sprawia jej to ogromną frajdę.

Dlatego drogie mamy proszę was nie wciągajcie mnie w te bezsensowne dyskusje. Rozumiem, że wasze dzieci są dla was najmądrzejsze i najpiękniejsze – to super, bo moje dla mnie też takie jest i żadna licytacja z wami mi tego nie zmieni. Nie patrzcie także na moje dziecko jak na wyrzutka, bo czegoś nie potrafi, a wasze tak.

W tym całym wyścigu po najzdolniejsze dziecko nie zapominajcie o miłości i jego potrzebach. Dziecko to nie małpka w cyrku, które musi robić wszystko na wasze zawołanie. Pamiętajcie, że zamiast tresury i wiecznego wymagania miło by było zaserwować dziecku wygłupy bądź przytulanie, dajmy dzieciom więcej swobody i miłości. Na intensywną naukę w życiu znajdą jeszcze czas. Nie zabierajmy im dzieciństwa i beztroskiego odkrywania świata.

 

na bloga1-001

na bloga2-002

na bloga3-003

na bloga5-005

na bloga6-006

na bloga7-007

na bloga8-008

Lena ma na sobie

Buty i spodenki – H&M

Rajtki – WOLA

Koszula – no name

Pozdrawiam

Karolina M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

16 thoughts on “Policytujmy się

  1. O nie, pochwaliłam się niedawno znajomym, że KoCórka sama się ubiera :)
    Ale licytacjom jest przeciw. Takie: moja to już recytuje Mickiewicza a twoja jeszcze nie, wywołuje u mnie ataki złości. Chociaż, patrz pierwsze zdanie, lubię się od czasu do czasu dzieckiem pochwalić – chyba jak każdy rodzic.

    1. Kochana pochwalenie się jedna sprawą – super jesteś dumna ze swojego dziecka. Ale mnie niestety otaczają takie sytuacje, gdzie niestety rodzice podczas naszej obecności udowadniają nam wszystkie zdolności swojego dziecka robiąc z niego dosłownie małpkę w cyrku. Rozumiem wszystko, ale są granice wszystkiego, a dziwienie, że Lena czegoś nie potrafi jest skrajnością: „jak to? taka duża i nie umie?”

  2. Moje dziecko szczeka 😛
    Żartuję oczywiście. Ja czasem lubię posłuchać co inne dzieci potrafią zrobić w tym wieku. Ale nie po to aby czuć się lepsza czy gorsza. Po prostu lubię słuchać o tym jak rozwijają się inne dzieci. Jestem dumna z mojego syna, że nauczył się już wielu rzeczy. Nie ważne, że jest to coś innego niż dziecko tej czy tamtej koleżanki. Cieszy mnie, że każdego dnia rozumie coraz więcej. Że robi coraz więcej. I fajnie że każde dziecko samo uczy się w swoim tempie i tego co jemu sprawia największą trudność. Lena robi fikołki (naprawdę? :) ) a Matuś naśladuje jak szczeka piesek. Zaś dziecko pani X świetnie samo zjada zupę. Każde jest inne i cudowne :)

    1. Ja słuchać bardzo lubię i jestem z każdej zdolności każdego dziecka bardzo dumna, o ile nie sprowadza się to do wspomnianej licytacji i całego pokazu talentów. Lubię obserwować inne dzieci jak się rozwijają, ale gdy pada co chwilę tekst „zrób to, zrób tamto, pokaż cioci jak to robisz” czuję się wręcz zniesmaczona. Co do Leny fikołków to się ostatnio śmieję, że do cyrku by się zdała, bo kombinuję na wszystkie sposoby. Super, że Mati naśladuję pieska, którego notabene ma w domu, więc może się w ten sposób próbuje z nią komunikować 😉

      1. Moja teściowa wiecznie powtarza, że „to nie koncert życzeń”. Co mnie też wkurza. Bo jak Matuś nauczył się ostatnio pokazywać gdzie ma brzuszek, to chciałam aby oni też to zobaczyli 😉 no ale…

        1. Też mi się zdarza tak powiedzieć, bo widzę nawet zdenerwowanie w oczach dziecka, że ma dość, ale szkoda, że babcia nie chciała tego zobaczyć, bo raz to przecież nie zawsze.

          1. I jak słyszysz to za każdym razem to można się wkurzyć. Bo czasem odbieram to tak, że jej to nie interesuje. Na szczęście teść się zawsze z tego cieszy 😉 no i koncert życzeń nie obowiązuje jak ma jej dać buzi na pożegnanie :p

          2. Ja już na takie rzeczy jak proszenie o buzi nie zwracam uwagi, ale irytuje mnie fakt, że ktoś ocenia moje dziecko, bo nie mówi jak robi kotek, czy piesek.

    1. Kochana od czasu do czasu to normalne, ja nie mówię, że nie chwalę się Leną, ale są mamy, które nie mają umiaru i niestety takie spotykam. Dziękuję za pochwałę zdjęć 😉 szliśmy prawie kilometr torami, by złapać słońce 😀

  3. Hey I know this is off topic but I was wondering if you knew of any
    widgets I could add to my blog that automatically tweet my newest twitter updates.
    I’ve been looking for a plug-in like this for quite some time and was
    hoping maybe you would have some experience with something like this.
    Please let me know if you run into anything. I truly enjoy reading your
    blog and I look forward to your new updates.

  4. I blog often and I really thank you for your information. This great article has truly peaked my interest.
    I’m going to bookmark your blog and keep checking for new information about once per
    week. I opted in for your RSS feed too.