Pożegnanie z gondolą

Pamiętam jak podczas poszukiwań wózka w ciąży skupialiśmy się głównie na możliwości zamontowania dobrego fotelika na stelażu wózka niż na gondoli, bowiem byliśmy pewni, że bardzo szybko Nela przesiądzie się do naszej lekkiej spacerówki idąc w ślady swojej starszej siostry, która w 3 miesiącu swojego życia kategorycznie odmówiła jazdy w gondoli, bo nic nie widziała. Wyjazd gondolą kończył się wrzaskiem i powrotem na rękach, dlatego przez jakiś czas na spacery jeździła w foteliku, a następnie w spacerówce z wózka 3w1.

Nela jednak jest 100% przeciwieństwem swojej siostry i pozytywnie nas zaskoczyła, bowiem bardzo często w gondoli spała, a leżenie w foteliku odpadało poza samochodem. Plusem naszej gondoli było to, że składa się ona na płasko, dlatego nawet w małym samochodzie mogliśmy bez problemu brać ją ze sobą, na szczęście po drodze dorobiliśmy się auta z większym bagażnikiem i gondola zamieszkała w nim na stałe bez żadnego problemu. Nikt z nas nie myślał o tym, że Nela będzie korzystała z gondoli ponad pół roku i w sumie mogłaby korzystać z niej dalej, ponieważ miejsca miała w niej pod dostatkiem jednak stało się to nieco niebezpieczne ze względu na akrobacje jakie w niej odczyniała, a także fakt, że chciała już co nieco widzieć i czas na dworze spędzała głównie poza wózkiem na kocyku czy huśtawce. Dlatego podjęłam decyzję, że czas na spacerówkę, jak na razie taką z zestawu 3w1, którą mogę obrócić kierunkiem jazdy do mnie, a za jakiś czas na pewno wyciągniemy naszą lekką spacerówkę, która jest tylko przodem do kierunku jazdy.

Chcąc nie chcąc nasze dziecko jest coraz starsze, a pewne etapy w jego życiu są nieuniknione. Fakt zamiany wózka to dla nas jakiś nowy etap w jej i naszym życiu. Chciałoby się powiedzieć, że łezka się w oku zakręciła, że ona nigdy już nie będzie taką kruszynką jaka przyjechała z nami ze szpitala.

na bloga3

na bloga4

na bloga5

na bloga8

Pozdrawiam

K.M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

5 thoughts on “Pożegnanie z gondolą

  1. Ja pewnie za spacerówką zacznę się rozglądać dopiero na wiosnę. Chciałabym by Leośka woziła się w gondoli gdzieś do pół roku, no chyba, że wcześniej wyrośnie (strasznie długie mam to dziecko). Pół roku minie na koniec grudnia więc na te śniegi i niepewną pogodę wolę mój normalny wózek.
    Ech, pamiętam jak zamieszczałaś zdjęcia na Insta ze szpitala z Nelą…

    1. Ja mam 4baby rapid po Lenie, z której jestem zadowolona, więc nie muszę szukać nic nowego, a jak na razie myślę, że też przezimujemy w britaxie ze względu na bardziej zabudowaną budkę spacerówki. Dopóki będzie jeździć w foteliku / nosidle to z tego wózka zamierzamy korzystać. Ile cm ma Lea?

  2. My pożegnaliśmy się z gondolą miesiąc temu, nasz syn przestał już się w niej mieścić, ma 7 miesięcy i dlatego kupiliśmy spacerowke, oczywiście z rozkladanym oparciem, model Mori.