USG prenatalne – kiedy i po co?

na bloga1

USG prenatalne to nieinwazyjne badanie, które wykonuje się głowicą przez brzuszną (są jednak odstępstwa od tej reguły), które wykonuje się pomiędzy 11, a 14 tygodniem ciąży. Zdaniem mojego ginekologa najbardziej miarodajne jest wykonane to pod koniec 13 tygodnia, wtedy bez problemu można ocenić większość parametrów. Minimalna długość ciemieniowo-siedzeniowa płodu, podczas badania genetycznego to 45 mm zaś maksymalna to 84 mm.

USG to pozwala na ocenę ryzyka wystąpienia wad genetycznych takich jak: Zespół Downa, Pateau lub Edwardsa, a także pozwala wykryć wrodzone wady serca oraz wady rozwojowe cewy nerwowej. Jest to możliwe dzięki zmierzeniu tzw. przezierności karku, czyli przestrzeni płynowej, znajdującej się na karku dziecka. Nie ma norm dla tego parametru. Wszystko jest zależne od wieku ciężarnej, czasu trwania ciąży i wielkości dziecka – CRL. Jednak to badanie nie określa jednoznacznie, że dana wada występuje, a jest po prostu podstawą do wykonania dalszych badań mających na celu wykluczenie lub potwierdzenie wady, które są już bardziej inwazyjne dla matki i dziecka.

W tym okresie ciąży można jeszcze wstępnie ocenić budowę serduszka. Zwykle oglądane są cztery komory serca, jego położenie w klatce piersiowej i wielkość. Wykonywane są badania przepływów przez zastawkę trójdzielną, czyli przedsionkowo-komorową prawą.

Jest to badanie tak dokładne, jak badanie dziecka tuż po urodzeniu. Podczas badania lekarz ocenia więc prawidłową budowę poszczególnych części ciała dziecka, czyli:

  • kości i szwów czaszki,
  • szkieletu osiowego,
  • rąk,
  • nóg,
  • twarzy,
  • oczu,
  • uszu,
  • szyi,
  • klatki piersiowej,
  • płuc,
  • serca,
  • żołądka,
  • jelit,
  • wątroby,
  • nerek,
  • pęcherzyka żółciowego,
  • przepony.

Podczas badania lekarz zwraca uwagę także na ruchy dziecka. Ważne są spontaniczne ruchy rąk, tułowia i nóg, ale także na przykład połykanie wód płodowych.

Oprócz tego, badanie obejmuje także łożysko – opisywany jest jego rozmiar, położenie i wygląd. Sprawdza się ilość naczyń krwionośnych wewnątrz pępowiny (prawidłowo powinny być dwie tętnice i jedna żyła pępowinowa). Bardzo ważną częścią badania jest ocena ilości płynu owodniowego, czyli wód płodowych. Ich nadmiar to wielowodzie, które może przyczynić się do powikłań ciąży, takich jak:

  • niedotlenienie wewnątrzmaciczne,
  • atonia macicy,
  • wypadnięcie pępowiny,
  • przedwczesne odklejenie łożyska,
  • przedwczesny poród.

Kolejne usg w „kalendarzu” ciężarnej, które jest zalecane to usg połówkowe około 20/22 tygodnia ciąży. Ja jednak pozostaje pod kontrolą lekarza z dużo większą częstotliwością (zdarza nam się być na usg tydzień po tygodniu lub z dwu tygodniowym odstępem) ze względu na komplikacje z pierwszej ciąży, oraz zbyt dużą czułość macicy, która sprawia, że nie mogę spać spokojnie, bowiem twardniejący brzuch lub uczucie wyciekających wód stawia mnie na równe nogi i wolę takie historię skontrolować u lekarza, by mieć pewność, że u maluszka jest wszystko w najlepszym porządku.

Pamiętajcie, że każdy niepokojący dla was objaw jest powodem do pojawienia się u waszego lekarza prowadzącego. Lepiej być nadwrażliwą mamuśką niż coś przeoczyć.

na bloga2

na bloga3

na bloga4

Pozdrawiam

Karolina M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>