Wymioty u małego dziecka

1

Teoretycznie same wymioty groźne nie są, ale bardzo ważne jest, by wiedzieć jak przy nich postępować z dziećmi poniżej roczku. W tej materii niestety doświadczenie posiadam – Lena w wieku 8 miesięcy przeszła rota wirusa, który na Wielkanoc położył nas na oddziale zakaźnym. Wtedy jeszcze próbowano nas przed szpitalem ratować zastrzykiem przeciwwymiotnym, który nie pomógł, a obecnie jest zakazany. Historia niestety lubi się powtarzać i wirus, który spustoszył pół naszej rodziny dopadł również Nelę. Niestety w jej przypadku seria wymiotów okazała się być niebezpieczna i również zawitaliśmy na oddział tym razem dziecięcy.

Przy obecnie panujących przedziwnych wirusach szczególnie w domach małych przedszkolaków warto wiedzieć jak postępować przy wymiotach.

Przede wszystkim w momencie wymiotów musimy pamiętać o konieczności pochylenia dziecka do przodu, by cała treść wydostała się na zewnątrz, taki maluch nie poradzi sobie z tym sam, a zalegające wymiociny mogą doprowadzić do uduszenia. Jeśli dziecku zdarzyły się w ostatnich chwilach wymioty również w trakcie snu nie zostawiamy go bez obserwacji.

Po wymiotach obserwujemy dziecko. Jeśli ciemiączko się zapada lub skóra szarzeje, dziecko staje się apatyczne gnamy do lekarza i zazwyczaj dostajemy skierowanie na oddział pod kroplówkę bowiem są to pierwsze oznaki odwodnienia. A naprawdę nie jest to trudne by taki maluszek się odwodnił. Nela po serii 4 wymiotów gdzie na koniec nie miała już czym wymiotować dosłownie leciała przez ręce, ciemiączko się zapadło, skóra stała się szara, na języku pojawił się nalot, a ona zasypiała w każdej pozycji.

Zaleca się także nie podawanie dziecku mleka, ponieważ zazwyczaj spowoduje powrót wymiotów. Najlepszym rozwiązaniem jest podawanie dziecku wody po kilka łyków i pilnowanie aby dziecko nie piło zbyt łapczywie. Wiem, że łatwo powiedzieć trudniej zrobić bo sama całą noc na szpitalnym łóżku dozowałam Neli ilość wypijanej wody co znaczy, że w ogóle nie zmrużyłam oka, ale dziecko więcej już nie zwymiotowało, a kolejnego dnia w pełni wróciło do sił.

Mam nadzieję, że co nieco przybliżyłam wam problem wymiotów u małych dzieci. Życzę wam mnóstwo zdrówka w tym intensywnie chorobowym okresie.

Pozdrawiam K.M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>