Wyprawka dla noworodka cz.1

W pierwszej części wyprawki dla noworodka chcę wam przedstawić podstawowe ubranka, które są po prostu w wyprawce niezbędne zarówno w szpitalu jak i w domu, a które możecie bez problemu znaleźć w sieciówkach. Wiem, że będąc w ciąży nawet w momencie poznania płci nie mamy tej 100% pewności czy coś aby na pewno do końca ciąży się nie zmieni. Na szczęście wszystko idzie ku lepszemu i bez problemu możemy znaleźć ubranka w innej kolorystyce niż błękit i róż, które przypisane są dość mocno określonym  płciom. Wyprawka spędza wielu z was sen z powiek, dlatego chcę wam to odrobinę ułatwić.

Nie będę was dziś zanudzać jakie stylizacje z czego można stworzyć, bo pierwsze dni z noworodkiem powinny kojarzyć się z wygodą i łatwością przebrania. Szczególnie w przypadku pierwszego dziecka postawcie na ubranka rozpinane wszędzie gdzie się da, będziecie się dużo lepiej czuć przy przebieraniu. Te mikroskopijne rączki wcale nie tak łatwo włożyć w rękawki, szczególnie gdy dojdą do tego wasze trzęsące się ręce. Bardziej doświadczeni rodzice mogą pozwolić sobie na ubranka wkładane przez głowę, ale mimo wszystko większość z nich rezygnuje ze względu właśnie na wygodę.

W moich propozycjach nie znajdziecie ani kaftaników, ani śpiochów ( które ciężko by było w sieciówce ciężko znaleźć ) głównie ze względu na to, że po prostu ich nienawidzę i są dla mnie zupełnie nie praktyczne.

W podstawowej wyprawce w rozmiarach 50-62 muszą się z pewnością znaleźć body, pół śpiochy, pajacyki, nie drapki oraz czapeczki.

hm

H&M to tak naprawdę sklep, w którym mogłabym ubrać moje dzieci od stóp do głów, ale pewnie skończyło by się to naszym bankructwem. Jednak to h&m jest sklepem, w którym bez problemu możemy skompletować całą wyprawkę dla noworodka w bardzo uniwersalnych kolorach. W tym sezonie na dziale niemowlęcym bez problemu znajdziemy body w delikatnej szarości, czerni, bieli, ewentualnie delikatnego beżu. Ważny jest również fakt, że większość ubranek znajdziemy w świetnie skomponowanych wielopakach, które wychodzą dużo taniej niż byśmy kupowali w wersji pojedynczej. Hitem są kopertowe body z h&m, które dzięki gumkom przy pupie posłużą wam nieco dłużej, a zapewniam, że po kilku praniach nic im nie będzie i bez problemu zostawicie je dla drugiego maluszka lub sprzedacie dalej.

next

Next ostatnio króluje w szafie naszego drugiego maluszka głównie za sprawą tego, że w sh blisko naszego osiedla jest mnóstwo maleńkich ubranek tej marki dosłownie w stanie idealnym. Z doświadczenia wiem, że ubranka z nexta są dosłownie nie do zdarcia zarówno te z kolekcji niemowlęcej jak i z kolekcji starszaka. Cechują się również świetnymi wzorami lub aplikacjami. Żeby nie było, że pokazuje wam same biele i szarości next jest dowodem, że możecie zakupić również kolorowe wielopaki, a nadal uniwersalne. Minusem jest to, że zakupy z next to kwestia zakupów przez internet, ale możecie mi uwierzyć na słowo, że naprawdę warto zwrócić uwagę na te ubranka, a przy większych zakupach nie odczujecie w ogóle kosztów przesyłki przy niższych kosztach ubranek.

zara

Wiele z was wie, że pałam ogromną miłością do Zary. Ich wzory, kolory, printy i faktury widziałabym najchętniej na każdym ubranku w szafie maluchów. Jednak cenowo jest już troszkę gorzej w porównaniu z nextem i h&m, ale zapewniam was, że ubranka z zary po kilku użyciach sprzedacie bez żadnego problemu, bowiem zachwycają każdego. W kolekcji zary czerni nie znajdziecie, za to króluje tutaj biel i szarość, która będzie się idealnie prezentować w garderobie noworodka, a wy bez problemu skomponujecie nawet bardziej kolorowy strój mając taką delikatną bazę jak body z zary.

Te propozycje to dowód na to, że na wyciągnięcie ręki mamy kolekcje, które możemy zakupić zarówno dla dziewczynek jak i chłopców, a nasz maluszek wcale nie musi być od stóp do głów ubrany w kolorowe ubranka z milionem wzorów. Pamiętajmy o tym, że dla noworodka wskazane są pastelowe barwy, ponieważ barwniki z ciemniejszych ubranek mogą spowodować alergie u naszego malucha. I pamiętajcie – stawiajmy na naturalne materiały.

Pozdrawiam Karolina M.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

4 thoughts on “Wyprawka dla noworodka cz.1

  1. I przy pierwszym i przy drugim dziecku wolałam bodziaki wkładane przez głowę, a nie zapinane kopertowo. Ale może ja jakaś dziwna jestem. Jak jeszcze ja ogarniałam te wszystkie napy po bokach to mój mąż ich nie znosił. Także każdy musi to dopasować do siebie. I u nas niedrapki ani razu nie były użyte. Więc uważam je za zbędne 😉
    Wybrałaś fajne uniwersalne ubranka. Sama mam najwięcej body w kolorze białym. Pasują do wszystkiego :)

    1. U nas niedrapki jakiś tydzien bo królewna się bardzo drapała, a co do bodów to każdy ma inne preferencje, ja teraz pokupiłam pajacy zakładanych przez głowę 😉

  2. Ja większość rzeczy miałam zapinanych, ale i tak używałam przez głowę. Jakoś bałam się mniej, niż się spoeidzwałam, a takie ubranka miałam ładniejsze. A wyprawkę kupowałam w Tesco- tam tez można dość ładne rzeczy znależć-jakoś różna, trzeba sprawdzać i czytać metki, ale ceny w promocji (które są częste) są bardziej przystępne niż w sklepach Zara czy H&M, co niestety przy ubrankach, z których dziecko wyrasta w dwa tygodnie jest istotne :) Ale bardzo ładne te modele, które pokazałaś.

    1. Kochana wiem, że tesco ma super ubranka już nawet mam dla maluszka 5-cio pak bodów z f&f, ale nie chciałam linkować do sklepu, który za chwilę zniknie z polskiego rynku, bo to bez sensu.